czwartek, 3 lutego 2011
Te zdjęcia naprawdę kompletnie mnie rozbrajają. Właśnie te dwa, które teraz dodałam lubię najbardziej, może nie są najładniejsze, ale jest w nich jakaś magia, siła, szczęście i zwyczajny urok. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś spędzimy tak miło czas najpierw na zdjęciach, potem na herbacie ( pomarańczowej ) u Gabrysi. Zaczęłam czytać ową książkę, którą mi poleciłaś, ale po ściągnięciu jej okazało się, że w internecie na razie jest tylko pierwszy rozdział. : ( byłam tym faktem niezmiernie zasmucona, ale zaraz przejdę się do księgarni i może kupię ową drugą część tej wspaniałej książki : P. A w związku z tym, że już chyba nie mam więcej co pisać to zakończą tą wspaniałą notkę słowami Stanisława Staszewskiego : " TO JUŻ BALLADY KRES"
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz