wtorek, 8 lutego 2011


"A gdyby tak wszyscy ludzie mogli przeżyć taki jeden dzień !"

No więc omówmy to co działo się dzisiaj w szkole... 
Pierwsza lekcja - kompletnie nic.! 
Druga lekcja - polak - rozwalający łysol, który siedział za mną ;p 
Trzecia lekcja - Fizyka... może z czasem nawet zacznę ją lubić ( wszystko dzięki nowej pani :), w końcu zaczynam coś kumać!w jeden dzień nauczyłam się więcej niż przez całe pierwsze półrocze :o )
Przerwa przed angielskim bardzo hmm...komiczna :p 
- Lubisz tańczyć ? 
- To zależy co. 
- Aha. A co lubisz tańczyć ? 
- To zależy. 
- Jaki najfajniejszy kolega z twojej klasy? 
- To zależy. 
ha ha ha ha 
no i te tańce księdzowskie ;p
Dobra nie chce mi się pisać, ale ogólnie dzień bardzo mi się dłużył i byłam nim strasznie znudzona :(
Nie wiem dlaczego ? :o 
Mam nadzieję, że jutro będzie ciekawiej . 

Miłego dnia, do wieczora mam wolne ( z niczego nie muszę się uczyć!YEA )

niedziela, 6 lutego 2011


NIE ! NIE ! NIE !
*musimy pochodzić 46 dni i będziemy  mieli (klasy I i II) 3 dni wolnego.!
potem :
*chodzimy do szkoły 4 dni i mamy 5 dni wolnego!
*chodzimy 3 dni i mamy 1 dzień wolnego !
*chodzimy 1 dzień i znowu mamy wolne !
* chodzimy 31 dni i jeden dzień wolnego !
* potem chodzimy 5 dni i wakacje !♥

Więc:
do końca roku szkolnego zostało
* 108 dni ( nie wliczając wolnych, ale bez weekendów)
czyli:
*100 dni ( z wolnymi)
czyli :
ponad 3 miesiące
czyli
* 20 tygodni ( bez weekendów)
Ale kalkulacje ;o

sobota, 5 lutego 2011

Ludzie o tym typie charakteru to entuzjastyczni i kreatywni idealisci. Sa w stanie osiągnąc wszystko, co znajdzie sie w obrębie ich zainteresowań. Mają wielkie zdolnosci komunikacyjne. Czują potrzebe prowadzenia zycia zgodnego z ich wewnetrznym systemem wartosci. Pobudzaja ich nowe pomysly, lecz nudza ich szczególy. Sa to ludzie otwartego umyslu, zdolni dostosowac sie do sytuacji, i posiadajacy szeroki zasób zainteresowan i zdolności.


Łał! te testy ( niektóre) znają mnie na wylot ;p. Mówią prawdę : o 

"Wiesz Lubię wieczory !"

Dzisiejszy dzień w skrócie: Wstałam, posiedziałam przed komputerem, pogadałam z Asią, wykąpałam się,ubrałam się,  pogadałam z Asią, zjadłam, posprzątałam, gadałam z Asią, poszłam się przejść, spotkałam się z Asią, poszłam na spacer z Asią, słuchałam śpiewania Asi, nagrywałam filmiki z Asią, wracałam do domu znad jeziora z Asią, piłam herbatkę z Asią, bawiłam się photoschopem z Asią, wywaliłam się i śmiałam się z tego z Asią, odprowadziłam kawałek Asię do domu, wracałam do domku, zjadłam obiad, słuchałam muzyki, śmiałam się z Weroniki, poleżałam, a teraz siedzę i wspominam wspaniały, zwyczajny i zaskakująco miły swoją prostotą dzień :)
Szkoda, że ferie się już kończą, bo nie nabrałam wystarczającej ilości sił na nadchodzące miesiące nauki.! Ale zaczynam odliczać dni do Wielkanocy, a potem już tylko do WAKACJI ! 

piątek, 4 lutego 2011

 NIRVANA♥
PACHNIE DUCHEM NASTOLATKA !

  



Na ulicach wciąż złodzieje i policja, w telewizji tylko broń i amunicja

" Siedzę w łóżku, a obok śpi ona"
Tak właśnie czułam się dziś rano, kiedy za wcześnie wstałam ;p. Wieczór i nocleg spędzony bardzo miło. Dzisiaj kolejny raz zatęskniłam za wakacyjnym powietrzem, nastrojem i ciepełkiem. Czuję, że tegoroczne wakacje będę musiała wykorzystać na 100% ! 
Miłego weekendu ! 
Ps. Czas do szkoły !

czwartek, 3 lutego 2011


Te zdjęcia naprawdę kompletnie mnie rozbrajają. Właśnie te dwa, które teraz dodałam lubię najbardziej, może nie są najładniejsze, ale jest w nich jakaś magia, siła, szczęście i zwyczajny urok. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś spędzimy tak miło czas najpierw na zdjęciach, potem na herbacie ( pomarańczowej ) u Gabrysi. Zaczęłam czytać ową książkę, którą mi poleciłaś, ale po ściągnięciu jej okazało się, że w internecie na razie jest tylko pierwszy rozdział. : ( byłam tym faktem niezmiernie zasmucona, ale zaraz przejdę się do księgarni i może kupię ową drugą część tej wspaniałej książki : P. A w związku z tym, że już chyba nie mam więcej co pisać to zakończą tą wspaniałą notkę słowami Stanisława Staszewskiego : " TO JUŻ BALLADY KRES"